Chorągiewka.

Od urodzenia przeciwko Rosji, przeciwko komunizmowi, dzisiaj wykorzystuje śmierć swojego brata, kierując słowa do Rosjan, do kampanii prezydenckiej. Jak się takie coś nazywa? 'A nie mówiłem?'

Czy Jarosław Kaczyński powinien startować na fotel prezydenta?

W obliczu tragicznie zmarłego brata, bardzo chorej matki działanie Kaczyńskiego wydaje się być mało racjonalnym działaniem. Pokazuje jednak, jak bardzo 'przejmuje' się losem matki i śmiercią swojego brata. Startując na najwyższy urząd w państwie zapowiada, że ma zamiar kontynuować (wielkie?) dzieło swojego brata. No więc słucham, jakie to było dzieło? Stopniowej destabilizacji sytuacji politycznej w państwie? Bezgraniczne psucie stosunków z Rosjanami?

Kiedy w Polsce będzie jakiś znany, bezpartyjny, bezstronny człowiek, którego Polacy wybiorą na urząd prezydenta?